Gdzie szukać tanich biletów lotniczych? | Jak organizuję swoje wyjazdy?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gdy tylko opublikowałam pierwsze Instastory z naszego pobytu w Mykonos, zasypaliście mnie pytaniami dotyczącymi tego jak organizuję swoje wyjazdy, czy korzystam z usług biur podróży oraz gdzie i w jaki sposób znajduję tanie loty i wyjątkowe hotele, postanowiłam więc połączyć wszystkie niezbędne informacje i stworzyć odrębny post, który – mam nadzieję – choć trochę przyda się Wam podczas planowania kolejnych wakacji!

Bilety lotnicze – gdzie i jak rezerwować?

Stronę SkyScanner odkryłam planując naszą wycieczkę do Tajlandii, wtedy po raz pierwszy organizowałam cały wyjazd na własną rękę – mam na myśli nie tylko bilety lotnicze z Londynu do Tajlandii, co nie jest przecież nadludzkim wyczynem – ale chociażby transfery, które umożliwiały nam przemieszczanie się po różnych wyspach Tajlandii – jak pewnie się domyślacie, organizacja tego typu rzeczy na odległość była dość skomplikowana. Ale my tu przecież nie o Tajlandii przyszliśmy rozmawiać, więc do rzeczy:

Strona SkyScanner, którą teoretycznie możemy porównać z np. Expedią, to portal, który wyszukuje dla nas loty w najniższych cenach – jest najlepszą z dotychczas przetestowanych przeze mnie stron. Nie tylko porównuje ceny WSZYSTKICH linii lotniczych, ale umożliwia również wyszukiwanie najtańszych lotów w wybranym miesiącu, tygodniu lub dniu roku do wybranego miejsca docelowego.

Jeśli natomiast nie macie pomysłu na to gdzie chcielibyście spędzić urlop, Skyscanner daje Wam możliwość szukania ”Wszędzie”, wystarczy, że wybierzecie lotnisko, z którego chcecie lecieć i datę (może to być wybrany miesiąc) i voila, Skyscanner pokaże Wam wszystkie możliwe opcje zaczynając od najtańszych.

Należy pamiętać, że bilety lotnicze do krajów pozaeuropejskich zazwyczaj będą droższe, więc jeśli chcesz podróżować, ale masz niewielki budżet – skup się na krajach Europejskich, dziś możesz upolować wyjazd do Hiszpanii za naprawdę niewielkie pieniądze.
Prawda jest taka, że każdy z nas marzy o wakacjach na Malediwach, koktajlach z palemką na wyspach Bahama – i rzecz jasna namawiam Was do spełniania marzeń – ale zamiast skupiać się na tym, czego aktualnie mieć nie możemy, wykorzystajmy wszystkie możliwe warianty, podróżowanie wcale nie musi wiązać się z kolosalnymi kosztami.

Jack’s Flight Club
www.jacksflightclub.co.uk to strona którą odkryłam zaledwie kilka miesięcy temu, działa na zasadzie subskrypcji. Jedyne co musisz zrobić, to zarestrować się na stronie, wybrać konto darmowe lub Premium (konto premium oferuje większą ilość powiadomień w miesiącu, ale bezpłatne konto moim zdaniem w zupełności wystarczy) i… wyczekiwać maila z tanimi ofertami, jak np. tutaj:

Wakacje przez Biuro Podróży vs na własną rękę.
Rezerwacja wakacji za pośrednictwem biura podróży jest zazwyczaj dużo mniej skomplikowana niż organizowanie wycieczki na własną rękę – wystarczy zdecydować kiedy i gdzie chcemy spędzić urlop, a całą resztą zajmie się dla nas pośrednik.

Osobiście nigdy nie korzystałam z usług biura podróży (chodzi mi o fizyczne biuro) ale kilkukrotnie udało mi się znaleźć ciekawe oferty last minute przez internetowe biuro podróży, chociażby wycieczkę do Marakeszu (przez lastminute.com) oraz wakacje na Palmie, w Lanzarote i Portugalii (przez onthebeach.com) – Udogodnieniem w przypadku zakupu wakacji przez internetowe biuro podróży jest z pewnością fakt, że możemy zarezerwować loty, hotel oraz transfer w pakiecie za jednym zamachem.

A więc… DIY czy Biuro Podróży?

Myślę, że to decyzja indywidualna, w zależności od tego jak i gdzie planujesz spędzić swój urlop, czy zamierzasz zwiedzać, czy stawiasz na odpoczynek w kurorcie all-inclusive, a może i to i to?

Bardzo chciałabym udzielić Wam konkretnej odpowiedzi, ale nie potrafię – nie da się rzetelnie porównać za i przeciw wakacji na własną rękę a tych organizowanych przez biura podróży, ponieważ każdy woli co innego.

Należy wziąć pod uwagę fakt, że biura podróży otrzymują różnego rodzaju zniżki, często zawarte w umowie pomiędzy biurem podróży a np. liniami lotniczymi.

Ja osobiście wolę opcję podróżowania we własnym zakresie, bo poza tym, że planowanie i organizowanie wycieczek sprawia mi ogromną frajdę, jestem raczej typem ”Zosi-samosi”, która woli robić wszystko we własnym tempie, chodzić własną trasą, wybierać i przebierać w noclegach. Przeszkodą jest także praca Konrada, która uniemożliwia nam elastyczność wyboru terminów – biura podróży mają to do siebie, że najczęsciej mają ustalone daty, czyli powiedzmy wylot w poniedziałek i powrót w piątek, co nie zawsze jest w naszym przypadku wykonalne.

Ale czy wakacje przez biura podróży są tańsze niż organizowane na własną rękę?

Postanowiłam porównać przypadkową ofertę z biura podróży (w tym przypadku onthebeach.com) z wyjazdem we własnym zakresie.

Znalazłam wycieczkę do Benidorm, z lotami (Ryanair & Jet2) z Birmingham do Alicante + 5-dniowy pobyt w 3* hotelu.


Cena pakietu na Onthebeach.com:
335 GBP (za osobę).

Ceny na oficjalnych stronach linii lotniczych & hotelu:
£247,36 + £47,43 + £14,99 = £309,78 (za osobę).

Porównanie:
Rezerwując na własną rękę zaoszczędzisz £25,22

Jak widać z moich obliczeń i powyższych screenów, wakacje w tym samym kurorcie oraz loty dokładnie tymi samymi liniami lotniczymi zakupione na własną rękę, kosztują mniej, niż te kupione w pakiecie przez pośrednika.

Kiedy najlepiej rezerwować bilety?

Na stronach internetowych i blogach znajdziecie całą masę poradników o tym jak podróżować za niewielkie pieniądze, niektóre z nich rzeczywiście sprawdziły się w praktyce. Czym więc należy się kierować planując wakacje nie za miliony monet?

1:
Jeśli natrafiłaś/eś na atrakcyjną ofertę biletów lotniczych – kup je, nie czekaj do ostatniej chwili. Z doświadczenia wiem, że odwlekanie kupna biletów ”bo może przed samym wylotem będą tańsze” to za duże ryzyko. Rezerwuję bilety nie tylko dla siebie, ale również dla mojej rodziny czy znajomych, robię to więc stosunkowo często. Z doświadczenia wiem, że czekanie do ostatniej chwili bardzo rzadko przekłada się na niższą cenę biletów – częściej kończy się jednak ”mogłam/em kupić od razu zamiast czekać”.

Doskonałym tego przykładem był nasz lot do Mediolanu, udało mi się znaleźć bilety w fantastycznej cenie, aż ciężko mi było uwierzyć, że w okresie Noworocznym bilety kosztowały tak niewiele. Miałam tamtego dnia totalny kocioł w pracy, w pośpiechu zamknęłam przeglądarkę i wróciłam do obowiązków, pomysłałam: przecież bilety nie uciekną. I nie uciekły (a mogły, to kolejny powód dla którego nie warto zwlekać) – ale po kilku dniach cena wzrosła o £40 – nie był to koniec świata, ale £40 to już romantyczny obiad dla dwojga. Od tamtej pory nie czekam, wole nie ryzykować.

2:
Wybieraj loty o bardzo wczesnych porach – loty przed 8 rano są zazwyczaj dużo tańsze – ale to tylko jeden z plusów. Dotarcie do celu o wczesnej porze oznacza więcej czasu na zwiedzanie!

3:
Jeśli to możliwe, wybieraj loty w środku tygodnia – ceny biletów między wtorkiem a czwartkiem zwykle są niższe.
Ja ze względu na wizyty u lekarza w Polsce, latam do Warszawy stosunkowo często, w tym roku dwukrotnie udało mi się upolować bilety w dwie strony za zaledwie £30 – to mniej, niż cena biletów za pociąg z Birmingham do Londynu!

4:
Faktem oczywistym jest to, że ceny (nie tylko biletów lotniczych ale także hoteli) w sezonie gwałtownie wzrastają. Dla mnie wakacje w zatłoczonych kurortach to bolączka, dlatego w okresie wakacyjnym stronię od turystycznych miejsc.
Zwykle podróżuję między Październikiem a Kwietniem – wtedy też ceny są znacząco niższe.
Wiele osób ma wątpliwości co do podróżowania jesienią lub wczesną wiosną ze względu na pogodę – i oczywiście istnieje ryzyko deszczu, ale ja podróżując w tym okresie do Hiszpanii, Portugalii, Maroko czy Grecji trafiłam na dwa deszczowe dni, jeden w Portugalii i jeden na Palmie w Hiszpanii – dodam tylko, że popadało tylko przez kilka minut i na niebie znów pojawiało się słońce.

Gdzie wyszukuję noclegi?

W pierwszej kolejności rezerwuje bilety lotnicze – dopiero później szukam noclegu. W najgorszym wypadku spędzę noc w hostelu, choć nigdy mi się to nie przytrafiło. Zawsze staram się rezerwować hotel zaraz po wykupieniu lotów, chyba, że rezerwuję bilety z dużym wyprzedzeniem, np dwumiesięcznym, wtedy mam po prostu więcej czasu na szukanie odpowiedniego noclegu i mogę być bardziej wybredna. Nie polecam jednak odkładania rezerwacji hotelu na ostatnią chwilę, w ten sposób możemy przegapić najlepsze oferty.

Nigdy nie miałam problemu ze znalezieniem odpowiedniego hotelu, wiem, czego w danym miejscu szukam – np. w Paryżu szukałabym pokoju z typowo paryskim wnętrzem, balkonem, niedaleko centrum. Zaznaczam owe wymagania na bookingu i voila! Oprócz tego przeglądam blogi, czytam artykuły lub czerpię pomysły od moich ”Travel Guru’s” na Instagramie.

Szukając hotelu z konkretnymi udogodnieniami używam google, po prostu wpisuję to, czego dokładnie szukam. Tak właśnie znalazłam naszą Villę w Mykonos, której nie znalazłam na booking.com – wpisując hasła tj. “Luksusowe Hotele w Mykonos” lub “Hotele z prywatnym basenem Mykonos”, przejrzałam kilka artykułów, zapoznałam się z recenzjami i znalazłam dokładnie to, czego szukałam.

I na koniec – Airbnb – kolejna fantastyczna platforma dla tych, którzy szukają zakwaterowania od prywatnej osoby, zazwyczaj w cenach znacznie niższych niż hotel. Airbnb jest moim kołem ratunkowym, kiedy ceny hoteli znacznie przerastają moje możliwości. Nam udało się znaleźć apartament w samym sercu Mediolanu – w dodatku w okresie noworocznym – od wspaniałej, troskliwej osoby, za naprawdę niewielkie pieniądze. Airbnb ma swoje plusy tj. niższa cena, mieszkanie na własność) ale posiada też minusy (tj. wyżywienie na własną rękę, brak serwisu sprzątającego).

Mam nadzieję, że ten artykuł okazał się przydatny! Pamiętajcie, że podróże to przede wszystkim świetna zabawa, każde miejsce ma swój urok. Gdziekolwiek nie spędzisz swojego urlopu, będzie on niesamowitą przygodą i pięknym wspomnieniem, jeśli tylko wykorzystasz go do granic możliwości 🙂

You May Also Like