Na weekend: Mediolan

Stolica Lombardii, olbrzymia metropolia, miasto mody i przepychu – to właśnie tu, w Mediolanie spędziliśmy ostatnie dni mroźnego grudnia.

Czy Mediolan kiedykolwiek znajdował się na liście moich marzeń? Nie.
Czy zrobił na mnie oszałamiające wrażenie? Nie.
Ale czy rozczarował? Też nie.

Podróż do Mediolanu była jak większość moich eskapad – bardzo spontaniczna. Nie przygotowałam się do niej, nie przeczytałam dziesiątek wpisów na blogach, nie szukałam rekomendacji, po prostu zarezerwowałam loty z parodniowym wyprzedzeniem, spakowaliśmy walizki i chwilę później byliśmy na miejscu.

Mogłabym Wam opowiedzieć o całej serii niefortunnych wydarzeń z tej krótkiej i bardzo burzliwej wyprawy, o tym jak przez lot do Mediolanu narodził się we mnie strach przed lataniem samolotem do końca życia, o tym jak w metrze kilka dziewczyn prawie okradło mnie z kasy i paszportu, mogłabym… ale ja bardzo szybko wypieram przykre zdarzenia z pamięci, by móc zapamiętać każdą podróż w najmilszy z możliwych sposób.

Na jak długo wybrać się do Mediolanu?

My spędziliśmy w Mediolanie 4 dni, nie nudziliśmy się. Realistycznie – wystarczą Wam dwa dni na zwiedzenie głównych atrakcji, tak bez pośpiechu. Znaczna część zabytków znajduje się w historycznej części miasta, którą bez obaw obejdziecie na pieszo.

Co warto zobaczyć?

  • Piazza del Duomo, na której znajduje się największy, architektoniczny skarb Mediolanu: Duomo. To właśnie tu w pierwszej kolejności lgną turyści, to tu odbywają się liczne imprezy, koncerty, wystawy a także targi, które pod koniec grudnia zamieniają się w Bożonarodzeniową krainę wypełnioną targowiskami.
  • Park Sempione – to największy park w mieście, bardzo imponujący
  • Zamek Sforzów – to miejsce, w którym oglądaliśmy pokaz fajerwerków w Noc Sylwestrową.
  • Galeria Wiktora Emanuela II – tu znajdziecie szereg butików największych projektantów

Nocleg

Bardzo chciałabym Wam polecić apartament, w którym się zatrzymaliśmy bo był idealny! Niestety zniknął z Airbnb, przypuszczam więc, że nie jest już dostępny pod wynajem. Mieścił się na Corso Buenos Aires, czyli dzielnicy oddalonej o zaledwie 15 minut spacerem od serca Mediolanu, z wielkomiejskim klimatem, mnóstwem kawiarni, knajp i sklepów.

Komunikacja miejska

Bardzo dobrze rozwinięta, a więc bez obaw możecie się poruszać po mieście metrem, autobusem czy tramwajem, a koszt całodniowego biletu to +/- €5.

Podsumowując

W moich wpisach staram się nie używać zwrotów ”nie polecam”, bo wszyscy w podróży szukamy czegoś innego. Ja zdecydowanie bardziej wolę naturę, zwiedzanie zabytków po prostu nie przynosi mi aż takiej przyjemności, choć i tak zwykle je odwiedzam z czystej, ludzkiej ciekawości 😉 Nie będę narzekać na masę turystów, bo to logiczne, że jako turyści najczęściej zwiedzamy te same miejsca, czego innego można oczekiwać przybywając do tak ogromnej metropolii?

Wiele linii lotniczych oferuje tanie, bezpośrednie loty do Mediolanu, dzięki czemu możemy bez problemu udać się tam na weekend, podobnie jak do Paryża, czy Londynu.

You May Also Like